| Mav - 2009-03-09 13:20:35 |
Witam panowie :]
Zastanawiałem się nad strategią sojuszu :] Wiadomo nie od dzis ze każdy musi się rozbudowywać pod kątem pol z surowcami i wosjka. Ale teraz trzeba pomyśleć po co nam wojsko:) No wiadomo trzeba grabić ale i przyjdzie czas na atakowanie . Zauważylem że dość daleko w głębi jesteście po za atakami nie przyjaznych sojuszy takich jak Gumisie, F@llens,PAvFire, ESM-LL :] ale i wam ciężko ich atakować z takiej odległości :]
Wracając do sprawy , może byśmy przenieśli po jednej osadce gdzieś bliżej granicy tak żeby się wybić i w przyszłości móc skutecznie atakować. Moglibysmy również z tego miejsca zwerbować kilka osób tak żeby było nas wiecej. Oczywiscie zeby to miało sens trzeba bylo by to robić pokoleji np. Hipciuo zakłada wioske na kordynatach (-25 -50) i wspomagamy go tam surką żeby szybko urusł w siłę :] jak juz on urośnie to tak pokolei sprowadzamy się na bardzo bliskie kordynaty :] Wiecie takie przyczółki :] wiadomo że to troche potrwa ale ma to głębszy sens. Za jakies 3-4 miesiące bylibyśmy juz tam wszyscy razem a że w "kupie" siła to juz dalej powinniscie sie domyslec :]
A zatem wracając do aktualniej rzeczywistosci , chciałbym was prosić o wyrażenie własnej opini na tą strategie , a może macie inny plan . Sojusz się rozrasta to i trzeba mieć plan na przyszlosc co dalej :]
Pozdrawiam
Mav
|
| BaCkBeYCS - 2009-03-09 13:38:16 |
1. Po pierwsze za daleko, ja bym miał w tamte okolice jakieś 15 godzin drogi tak średnio. 2. Same wilki w pobliżu, mogą zacząć atakować nas i wtedy klapa. 3. Moim zdaniem nie ma sensu, rozbudujmy się tu i podbijajmy inne osady i bądźmy wielkim sojuszem. 4. Ja jestem na nie!!!
|
| Admin - 2009-03-09 14:31:05 |
zgadzam się z BaCkBeYCS jestem na nie
|
| Eidos - 2009-03-09 14:58:46 |
Generalnie to popieram dwóch ostatnich kolegów.
To, że jesteśmy daleko nie jest na dłuższą metę problemem - nawet idący 12h atak, w którym jest 1000 katapult będzie siał spustoszenie, a przenosząc się utrudnimy sobie rozwój i zmniejszymi siłę.
Jednak najważniejszy argument to croppy - by stworzyć dużą armię trzeba to robić w stolicy, która jest 15-croppowcem. Nie ma szans znaleźć wolnego 15-croppa blisko centrum planszy. A jako że armia jest przypisana do osady, i tak najwieksze offy i deffy będą musiały iść stąd. Więc to po prostu w niczym nie pomoże :(
Pozdrawiam, Eidos
|
| kamyk83sztum - 2009-03-09 15:49:56 |
raczej nie jestem za edsonem
|
| Bandyta - 2009-03-09 16:59:39 |
jestem tez na nie...
|
| TimToe - 2009-03-09 17:47:39 |
Jestem na 'nie'.
|
| Eidos - 2009-03-09 17:52:03 |
OK, słuchajcie. Albo się podpisujemy, albo rejestrujemy swoim nickiem, albo umieszczamy w podpisie sygnaturkę Travianową. Tak naprawdę to powinno się robić wszystkie 3 rzeczy, ale jedna z nich to minimum. Czytam odpowiedź "Bandyty" i "Admina" i nie wiem kto to pisze...
Bardzo was proszę... Eidos
|
| gumis123 - 2009-03-09 19:13:58 |
Jestem na nie. Pozdrawiam Gumis.
|